Obecnie pracuje jako służąca. Bez własnego życia, używek, sexu, słodyczy i mięsa. Nie jest źle. Pani, Pan, Pani Starsza, Królewicz i Królewna dobrze mnie traktują. Uprzejmie podają mi talerzyk po torcie i proszą o wypranie bielizny.
Jest mi smutno.. czasami. Na ogół nie mam czasu.
czwartek
środa
[bez komentarza] :p
Pewnego dnia budzisz się rano i się okazuje, że twoje plany na rozrywkę to nk, joemonster, demotywatory, pudelek, youtube, moskva.fm, redtube, blogger i co?
Jakże wielu masz znajomych..
Programiści pozdrawiają onanistów hehe.
Jakże wielu masz znajomych..
Programiści pozdrawiają onanistów hehe.
wtorek
Nasza klasa
Pewien chłopak napisał do mnie na naszej klasie, że byłam jego pierwszą wielką miłością. Napisał to po 10 latach! hehe lepiej późno niż wcale :) Chodziliśmy razem do podstawówki..
Czemu ci, o których ja się starałam i których z dreszczem emocji wspominam do dziś tak mi nie piszą? Może to ja powinnam napisać do nich pierwsza i poinformować o swoim istnieniu? To urocze dostać takie wyznanie, poprawia humor na całego.
Czemu ci, o których ja się starałam i których z dreszczem emocji wspominam do dziś tak mi nie piszą? Może to ja powinnam napisać do nich pierwsza i poinformować o swoim istnieniu? To urocze dostać takie wyznanie, poprawia humor na całego.
poniedziałek
Czego brakuje..
Wydaje ci się, że brakuje ci faceta, ale tak naprawdę tę lukę mogłaby zapewnić każda dobra koleżanka z pudełkiem lodów i winem. Bo przecież i tak nie będziesz z nim gadać.. a z nią i owszem.
Dlatego myślę, że tęsknimy za swoimi królewiczami, ale bez drugiej baby do pogadania to jest dopiero dramat :) przynajmniej u mnie. Więc trzeba uważnie się rozglądać, żeby się umiejętnie doczepić do wielkiej sieci tkanej przez kobitki, które tak naprawdę obracają tym światem, jak kark głową.
Dlatego myślę, że tęsknimy za swoimi królewiczami, ale bez drugiej baby do pogadania to jest dopiero dramat :) przynajmniej u mnie. Więc trzeba uważnie się rozglądać, żeby się umiejętnie doczepić do wielkiej sieci tkanej przez kobitki, które tak naprawdę obracają tym światem, jak kark głową.
Gołąbki
Chyba cechuje nas bardzo duża dalekowzroczność, doceniamy innych dopiero jak się oddalą na stosowną odległość kilkuset kilometrów. Taka jest i moja Teściowa. Ciekawe, że facet wybiera sobie kobitkę na podobieństwo mamusi, więc jaki z tego morał?
A morał taki, że trzeba się starać puki się jest blisko, żeby cie nikt nie mógł zapomnieć. A nie da się zapomnieć delikatnych gołąbków Joli kuchni wszechpolskiej:
Zaopatrz się w:
- 30 dkg mielonej wieprzowiny
- 30 dkg mielonego drobiu
- 1,5 szklanki ryżu
- 1 jajko
- olej
- małą główkę kapusty
- 2 duże cebule
- małą puszka pomidorów
- 1 kostka rosołowa
- 1 ziele angielskie
- 1 listek laurowy
- łyżkę natki pietruszki
- łyżkę bazylii
- pieprz
- sól
Zacznij od:
1) Posiekaj drobno cebulę, posól, duś z godzinkę na oleju na złoty kolor.
2) Ugotuj ryż w 4 szklankach wody z kostką rosołową, odstaw na godzinkę żeby pęczniał.
3) Kapustę gotuj w słonej wodzie, odcinając liście, które zaczynają odłazić.
4) Wymieszaj ryż z mięsem, jajkiem, 2/3 smażonej cebuli, posiekaną natką.
5) Farsz posól, popieprz, usmaż małą kuleczkę farszu aby sprawdzić smak mięsa, dopraw.
6) Kładź łyżkę farszu na środek liścia, zawijaj rulon a potem boki składaj pod spód.
7) Kilka liści połóż na spód garnka, gołąbki układaj ciasno i pionowo, jedną warstwę.
8) Zalej wodą, wrzuć liść laurowy i ziele angielskie, na wierzch ułóż jeszcze liście.
9) Duś pod przykryciem ponad godzinę, dociskaj.
10) Na koniec zdejmij wierzchnie liście, wlej pomiażdżone pomidory, resztkę usmażonej cebuli, wsyp bazylię, delikatnie zamieszaj i po chwili podawaj.
Oto sposób na zdobycie serca Teściowej, nawet jak cie pochwali dopiero długo po objedzie.
A morał taki, że trzeba się starać puki się jest blisko, żeby cie nikt nie mógł zapomnieć. A nie da się zapomnieć delikatnych gołąbków Joli kuchni wszechpolskiej:
Zaopatrz się w:
- 30 dkg mielonej wieprzowiny
- 30 dkg mielonego drobiu
- 1,5 szklanki ryżu
- 1 jajko
- olej
- małą główkę kapusty
- 2 duże cebule
- małą puszka pomidorów
- 1 kostka rosołowa
- 1 ziele angielskie
- 1 listek laurowy
- łyżkę natki pietruszki
- łyżkę bazylii
- pieprz
- sól
Zacznij od:
1) Posiekaj drobno cebulę, posól, duś z godzinkę na oleju na złoty kolor.
2) Ugotuj ryż w 4 szklankach wody z kostką rosołową, odstaw na godzinkę żeby pęczniał.
3) Kapustę gotuj w słonej wodzie, odcinając liście, które zaczynają odłazić.
4) Wymieszaj ryż z mięsem, jajkiem, 2/3 smażonej cebuli, posiekaną natką.
5) Farsz posól, popieprz, usmaż małą kuleczkę farszu aby sprawdzić smak mięsa, dopraw.
6) Kładź łyżkę farszu na środek liścia, zawijaj rulon a potem boki składaj pod spód.
7) Kilka liści połóż na spód garnka, gołąbki układaj ciasno i pionowo, jedną warstwę.
8) Zalej wodą, wrzuć liść laurowy i ziele angielskie, na wierzch ułóż jeszcze liście.
9) Duś pod przykryciem ponad godzinę, dociskaj.
10) Na koniec zdejmij wierzchnie liście, wlej pomiażdżone pomidory, resztkę usmażonej cebuli, wsyp bazylię, delikatnie zamieszaj i po chwili podawaj.
Oto sposób na zdobycie serca Teściowej, nawet jak cie pochwali dopiero długo po objedzie.
Nie znamy się?
Dla większości jestem Jola K. i życie rzuciło mnie kolejny raz poza rodzinne włości, w miejsce gdzie ludzie mówią dość odmiennym językiem ducha i ciała. Z powodu braku choćby najcieńszej nici porozumienia między mną a obecnym otoczeniem, nieodwołalnie zakładam tego bloga, gdzie będzie można swobodnie pogadać o rzeczach istotnych dla kobiety po 20-ce. Gorąco całuje moje przyjaciółki, które zostały daleko stąd i szukam nowych, fascynujących dusz, z którymi będzie można pogawędzić u Jolki na kawie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
