Obecnie pracuje jako służąca. Bez własnego życia, używek, sexu, słodyczy i mięsa. Nie jest źle. Pani, Pan, Pani Starsza, Królewicz i Królewna dobrze mnie traktują. Uprzejmie podają mi talerzyk po torcie i proszą o wypranie bielizny.
Jest mi smutno.. czasami. Na ogół nie mam czasu.
czwartek
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz